Jednym słowem z Anną Sakowicz

Jednym słowem z Anną Sakowicz

Dzisiaj powitajmy gorąco Annę Sakowicz. Autorkę cyklu Złodziejka marzeń oraz takich książek jak Szepty dzieciństwa, Niedomówienia i genialnych, ostatnio wydanych Leniusiołków (dobrze odmieniłam? :D) , na które poluje dla chrześnicy (w dalszym ciągu powstrzymuje mnie blokada konta bankowego. Po jakiego ja zmieniałam ten numer telefonu ? :'( ) ;). W początkowym zamiarze chciałam jej kupić do świątecznej paczki, jednak do banku wybiorę się dopiero po Nowym Roku, więc dostanie najprawdopodobniej "bez okazji" ;)  Bez zbędnego przedłużania - zapraszam do czytania :)





1. Jaki jest twój ulubiony kolor?
Kiedyś bardzo lubiłam czarny, bo żyłam w przeświadczeniu, że czarne wyszczupla. Okazało się jednak, że wyszczupla tylko szczupłe. Teraz chyba moim numer jeden jest niebieski.
2. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
To jest bardzo trudne pytanie. Jestem strasznym łasuchem. Lubię poznawać nowe smaki, kocham słodkości. Tu pewnie czekolada by się znalazła na pierwszym miejscu. Mam jednak ulubioną potrawę, która przypomina mi dzieciństwo. Jest to barszcz ukraiński, ale tylko ten robiony przez moją mamę.
3. Wolisz morze czy góry?
Blisko morza mieszkam, więc chyba muszę je woleć. Na wakacje jednak z większą przyjemnością pojechałabym w góry. Najchętniej w Bieszczady.
4. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku?
Zdecydowanie ta, kiedy świeci słońce. Nie ma znaczenia już wtedy miesiąc. Może być siarczysty mróz albo upalne lato, ale najważniejsze jest słońce, bo ładuje moje baterie.
5. Gdy byłaś dzieckiem, kim chciałaś zostać w przyszłości?
Miałam wiele pragnień. Oczywiście chciałam być pisarką, na drugim miejscu – nauczycielką, potem policjantką.
6. Jakie jest Twoje ulubione zwierzę?
Kot! I to ten jeden jedyny – Nutuś.
7. Gdybym poprosiła Cię, abyś zastanowiła się jaka jesteś, jakie słowo pierwsze przyszło ci na myśl?
Rozczochrana. Dosłownie i w przenośni. Charakter i dusza rzuciły mi się na czaszkę, dlatego moja fryzura wygląda, jakby piorun w rabarbar strzelił.
8. Jaką cechę charakteru powinien mieć pisarz?
Cierpliwość.
9. Jaka jest/była Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa?
Oj, dużo było tych ukochanych bajek, bo podczas dorastania gusty czytelnicze ewoluowały. Ale pamiętam swój zachwyt książką Kulmowej „Wio, Leokadio”. Muszę ją kupić i na nowo przeczytać, by sprawdzić, czy jej magia dalej będzie na mnie działać.
10. Czy uważasz, że jesteś tolerancyjna?
Myślę, że tak, o ile nie dotyczy to głupoty, bo tu trudno być tolerancyjnym.
11. Jakie masz (po za pisaniem) hobby?
Teatr. Kocham go. Mogłabym w nim mieszkać. Uwielbiam jego magię.
12. Wolisz polską czy obcojęzyczną muzykę?
Polską. To wynika za słabej znajomości języków obcych, a lubię rozumieć, co ktoś do mnie śpiewa.
13. Czy wierzysz w zabobony?
Oczywiście, że nie, ale… tylko do tego momentu, gdy czarny kot nie przebiegnie mi drogi albo nie spotkam kominiarza.
14. Jako pisarz zapewne jesteś lub byłaś również czytelnikiem. Jaki jest twój ulubiony gatunek książek?
Uwielbiam książki z gatunku realizmu magicznego.
15. Jaka jest twoja ulubiona liczba?
Siódemka – oznacza miesiąc, w którym się urodziłam. Ponadto to liczba z bogatą symboliką. W chrześcijaństwie oznacza doskonałość i pełnię (w końcu tydzień ma siedem dni).
16. Jaką masz cechę charakteru, której nie lubisz?
Pierwsze, co mi przyszło na myśl, to brak asertywności, ale nie lubię też u siebie (czasami) introwersji.
17. Jaka wartość lub rzecz jest dla ciebie najważniejsza w życiu?
Rodzina. Wiem, że to brzmi strasznie banalnie, ale dla mnie to największa wartość.
18. Mówi się, że "ranny ptaszek" to osoba wstająca o świcie, a "sowa" to człowiek, który wyleguje się do południa. Do której grupy należysz?
Ja chyba jestem bytem pośrednim, bo wstaję około ósmej, ale kładę się spać pomiędzy 22 a 23. Czy łapię się wtedy na „rannego ptaszka”?
19. Ile miałaś lat gdy zaczęłaś pisać?
Sześć, kiedy napisałam swoją pierwszą książeczkę. Sama ją zilustrowałam, a mama mi zszyła kartki. Potem cały czas coś pisałam do szuflady. „Poważne” pisanie zaczęłam jednak po skończeniu czterdziestu lat. 
20. Jakie jest Twoje ulubione święto?
Kiedyś organizowałam sobie święto lasu – to był mój dzień na lenistwo. Ze zrozumiałych względów mogę je uznać za ulubione, bo nie musiałam gotować, sprzątać, czynić żadnych przygotowań. Wystarczyło łóżko, dobra książka i kubek kawy. Ale jeżeli pytasz o święta zaznaczone w kalendarzu, to chyba Boże Narodzenie.
21. Kiedy masz urodziny? (dzień i miesiąc)
Urodziny mam w swoje imieniny. Tak mnie rodzice załatwili. Nie spodziewali się dziewczynki i mieli przygotowane imię dla chłopca. A ja im wycięłam numer. Musieli skorzystać z kalendarza. Stwierdzili, że sama sobie imię przyniosłam. Urodziłam się w Anny – 26 lipca.
(Taka jest przynajmniej oficjalna wersja, ale śmiem podejrzewać, że chcieli zaoszczędzić na jednym prezencie).




Wszystkich czytelników zapraszam serdecznie do polubienia strony autorki, gdzie czekają na Was  ciekawostki oraz zdjęcia prawdziwych leniusiołków : Anna Sakowicz - strona autorska . Zachęcam również do dołączenia do grupy : Fani twórczości Anny Sakowicz :)

Owocnych przygotowań do Świąt! :)

Oczywiście zapraszam do obserwowania bloga oraz komentowania wpisu :) Jest mi wtedy bardzo miło, bo czuję, że doceniacie moją oraz autorki pracę :) 
J. L. Wiśniewski - "Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie"

J. L. Wiśniewski - "Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie"


"Samotność wcale nie zaczyna się od tego, 
że nikt nie czeka na Ciebie w domu.
Samotność zaczyna się wówczas,
kiedy pierwszy raz odczujesz pragnienie,
aby czekał tam na ciebie ktoś zupełnie inny"

Wszystko da się wyjaśnić. Zapisać w liczbach i równaniach. Życiem rządzą prawdopodobieństwo, logika i udowadnialne twierdzenia. Przynajmniej jemu, naukowcowi, tak się wydawało, dopóki nie spędził wielu miesięcy w klinice w Amsterdamie i nie otarł się o śmierć, co całkowicie zburzyło konstrukcję jego świata.


Były przy nim w chwili największej tragedii, mimo że je zawiódł, skrzywdził, zdradzał, upokorzył. Dlaczego?

Wszystkie jego kobiety.

Jak opisuje je autor?

"Milena, niesforna, uderzająco piękna i wyuzdana femme fatale. Daria, jego była studentka, "kruche, naiwne dziewczę w wieku jego córki", o oczach jak niezapominajki. Tajemnicza Ludmiła, z którą rzekomo łączył go tylko seks. Natalia, fascynująca, bezpruderyjna artystka, niezastąpiona partnerka do filozoficznych dysput. Justyna - miała być jedynie lekiem na jego depresję po rozstaniu z żoną. Ewa, tak samo charyzmatyczna, jak eteryczna, zachwycająco mądra nauczycielka, która na nowo buduje jego świat..."

Kim był dla nich? Kim one były dla niego? Której był coś winien, której kiedyś podarował za mało, a która była mu wdzięczna?



J. L. Wiśniewski swoją popularność zawdzięcza niebywale powieści "S@motność w sieci" w której porusza skomplikowane relacje damsko-męskie. Najnowsza jego książka "Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie" jest podobno jego najbardziej przejmującą i osobistą powieścią. Jest to hołd złożony kobiecości i hymn pochwalny ku czci miłości, która bywa potężna jak śmierć. Dlatego warto dla niej żyć.  (jak możemy wyczytać z okładki książki).

Jak jest naprawdę?

Jak już wiemy główny bohater to naukowiec, który budzi się w Amsterdamie po 6 miesiącach śpiączki. Co dziwi lekarzy - jego mózg jest w doskonałym stanie. Tuż po przebudzeniu ma siłę kłócić się z lekarzem prowadzącym, a nawet "włożyć sobie dwa palce w odbyt" (cóż to mnie rozwaliło - wyjaśnienie na końcu). Pielęgniarka informuje go, że przez okres jaki był w śpiączce został odwiedzony przez "wszystkiego swoje byłe kobiety". Jak to możliwe, że do facet, który zdradzał, zawodził, krzywdził i upokarzał ustawiają się wręcz pielgrzymki ex-partnerek? W jakiś sposób na pewno ;)
Bohater po wybudzenie spędza w szpitalu kilka miesięcy. I byłabym nie szczera gdybym powiedziała, że facet, który po otarciu się o śmierć robi sobie "rachunek sumienia" nie jest oklepanym tematem. Jednak kłamałabym, gdybym powiedziała, że mi się nie podobało. Janusz W. idealnie "ugryzł" temat z racji czego zasługuje na gratulacje.

Biorąc pod uwagę całokształt książkę czyta się na prawdę przyjemnie. Dla mnie jako zwolenniczki krótkich, rzeczowych dialogów monologi (cóż gdyby nie forma wzięłabym je za listy, ponieważ niekiedy miały po kilka stron)  prowadzone przez poszczególne osoby ( personel medyczny, córka, byłe kobiety) były ciutkę męczące, ale "dało się przeżyć".

Jak wiecie - nie czytam takich książek. Królują u mnie romanse, erotyki, książki historyczne (oraz te dla dzieci z wiadomych przyczyn - ukłony w stronę chrześnicy ;) ). Powieść J. L. Wiśniewskiego zaliczana do  "literatury współczesnej" jest moją pierwszą przeczytaną książką z tej kategorii.

Okładka mi się podoba - jest delikatna i minimalistyczna. Sama książka solidnie wykonana (mówię w odniesieniu do brzegu).

Czy chciałabym dostać taką książkę na prezent? Zdecydowanie, jednak... radziłabym się zorientować jakie książki czyta druga osoba - jeśli przeważają u niej kryminały, raczej nie odnajdzie się w tym gatunku ;) Jeśli jednak tak jak ja czyta "literaturę kobiecą" i ma dystans do niektórych spraw to powinna jej się spodobać :)

Z racji na te męczące mnie monologi dałabym 8,5/10, ew. 9/10 ;)

Kto już po lekturze? Podobało się? A kto ma zamiar sięgnąć po książkę? Dajcie znać w komentarzu :)
Zachęcam Was oczywiście do obserwacji bloga, ponieważ już niedługo będzie kilka konkursów :) Oraz do zalajkowania mojego fp, ponieważ co jakiś czas nagradzam najaktywniejszą osobą - i z bloga, i z fp ;)

P.S. Obiecałam, że wyjaśnię o co chodziło z tymi "dwoma palcami w odbycie" - zerknijcie na fp ;)
Brownie czekoladowe

Brownie czekoladowe

Brownie czekoladowe




Składniki:

½ szklanki (120ml) oleju roślinnego – opcjonalnie
1 szklanka (2000g) cukru
2 jajka
½ szklanki (60g) mąki
1/3 szklanki (30g) kakao
¼ łyżeczki proszku do pieczenia
¼ łyżeczka soli
1/3 tabliczki pokruszonej czekolady – opcjonalnie
½ szklanki (60g) posiekanych orzechów – opcjonalnie
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego


Przygotowanie: 15 minut
Pieczenie: 25 minut
Temperatura: 180 stopni
Do miski wsypać składniki sypkie. Należy dokładnie je wymieszać. Następnie dodajemy składniki mokre. Ponownie mieszamy. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto pieczemy ok 25 minut. Należy sprawdzać czy ciasto jest surowe w środku. Pod koniec pieczenia wyłączamy piekarnik i zostawiamy ciasto na kilka minut.


Rada: Zawsze robię brownie w podwójnej porcji na blachę. Pod żadnym pozorem nie przykrywaj brownie! Najlepsze jest jak postoi i "pooddycha" nawet dwa dni.

Przepis przysłała Karolina Pietrzak. Bardzo dziękuje <3  

FOTO REALIZACJA Z PIECZENIA ;)





Narobiłyśmy Wam smaka? Dajcie znać jeśli wypróbujecie przepis Karoliny. Ja to zrobię niebawem :D <3
Zapraszam do obserwowania bloga oraz komentowania postu :)
Jednym słowem z Beatą Zdziarską

Jednym słowem z Beatą Zdziarską


Kolejny wywiad, kolejny autor. Już powoli kończą mi się odpowiedzi. Piszę dziś do innych autorów - trzymajcie kciuki. Autorce bardzo dziękuje za udzielenie odpowiedzi :)




1. Jaki jest twój ulubiony kolor? 
Kiedyś uwielbiałam czerwień, a teraz najbardziej lubię niebieski i różne jego odcienie 

2. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa? 
Najbardziej lubię zupy, szczególnie rosół. Uwielbiam też sałatkę grecką

3. Wolisz morze czy góry? 
Zdecydowanie góry mimo że mieszkam nad morzem

4. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku? 
Wiosna. Wszystko wraca do życia. Cudowna pora roku

5. Gdy byłaś dzieckiem, kim chciałaś zostać w przyszłości? 
Hm, chyba nie miałam takich marzeń. Po prostu nie myślałam o tym

5. Jakie jest Twoje ulubione zwierzę?
 Psy i ptaki

6. Gdybym poprosiła Cię abyś zastanowiła się jaka jesteś, jakie słowo pierwsze przyszło ci na myśl? 
Ojej, chyba wrażliwa

7. Jaką cechę charakteru powinien mieć pisarz? 
Wytrwałość i systematyczność. Bez tych cech nie powstanie żadna książka

8. Jaka jest/była Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa? 
„Calineczka”. Zawsze mnie wzruszała. No i „Mała syrenka”. Dla mnie to najpiękniejsza opowieść o miłości

9. Czy uważasz, że jesteś tolerancyjna? 
Generalnie tak, ale pewnych rzeczy nie toleruję.

10. Jakie masz (po za pisaniem) hobby? 
Uwielbiam górskie wędrówki i podróże

11. Wolisz polską czy obcojęzyczną muzykę? 
Lubię dobrą muzykę

12. Czy wierzysz w zabobony? 
Nie wierzę

13. Jako pisarz zapewne jesteś lub byłaś również czytelnikiem. Jaki jest twój ulubiony gatunek książek?
Najbardziej lubię powieści obyczajowe i historyczne. 

14. Jaka jest twoja ulubiona liczba? 
Nie mam takiej

15. Jaką masz cechę charakteru, której nie lubisz?
Niepunktualność. Walczę z nią od lat i bezskutecznie

16. Jaka wartość lub rzecz jest dla ciebie najważniejsza w życiu?
Rodzina, przyjaźń, zdrowie. Wszystko pozostałe to tylko dodatki.

17. Mówi się, że "ranny ptaszek" to osoba wstająca o świcie, a "sowa" to człowiek, który wyleguje się do południa. Do której grupy należysz? 
Ojej, jestem sową i prawdopodobnie nią zostanę. Może nie wyleguję się do południa, ale nie przepadam za porannym wstawaniem i późno chodzę spać

18. Ile miałaś lat gdy zaczęłaś pisać? 
Pierwsze próby miałam w czasie studiów, ale naprawdę na poważne zaczęłam pisać dopiero kilka lat temu.

19. Jakie jest Twoje ulubione święto?
Wielkanoc. Budzi w człowieku niezwykłą radość i daje nadzieję 

20. Kiedy masz urodziny?
W lipcu :)


Z jakim polskim autorem chcielibyście kolejny wywiad? :)
Podkład kryjący BIELENDA MAKE UP COVER [RECENZJA]

Podkład kryjący BIELENDA MAKE UP COVER [RECENZJA]

Hej, przychodzę dziś do Was z recenzją fluidu kryjącego z Bielendy. Na samym początku odsyłam Was do strony producenta gdzie pisze, jakie warunki produkt powinien spełniać. Czy jest tak naprawdę? Przekonajmy się!







Postaram się opisać produkt w punktach, rozwijając je w kilku zdaniach :) Tak, aby wszystko było napisane prosto i przejrzyście.


1.Na początku kilka informacji wstępnych, czyli co, gdzie i jak...
Produkt możemy kupić w popularnym "ROSSMANIE" w cenie ok. 12zł. A także w sklepach: Tesco, Kaufland, Natura, Auchan oraz Carrefour (ja kupuje w Rossmanie, więc nie wiem, czy w tych sklepach ceny są takie same - jednakże powinny). W opakowaniu znajduje się 30g produktu co starcza nam na dość długo.
Co do wielkości opakowania : nie jest ono zbyt małe, ani zbyt duże, także nie musimy kupować nowego co dwa tygodnie, ani martwić się, że obecne nam "wyschnie" lub zepsuje się w inny sposób.
Otwarcie oraz wydobycie podkładu jest dziecinnie proste. Dodatkowo produktu wyciśniemy tyle ile chcemy. Nakrętka, czyli zamknięcie podkładu nie brudzi się, więc opakowanie możemy spokojnie wrzucić do torebki.

2. Teraz troszkę o samym produkcie.
Odróżniamy trzy odcienie : naturalny, beżowy i karmelowy oraz dwa typy podkładu : kryjący i matujący. Jak możecie zauważyć na zdjęciu ja używam kryjącej "2", czyli koloru beżowego (mam średnią karnację, ani nie za ciemną, ani nie za jasną i dla mnie ten kolor jest idealny). Wy oczywiście musicie dobrać kolor pod swoją karnację.
Podkład dobrze się nakłada oraz rozprowadza po buzi. Nie rozmazuje się, nie pozostawia lepkiego filmu - jest w sam raz.
Mi podkład utrzymuje się na twarzy cały dzień (normalne, że jak będzie 30 stopni to żaden fluid nie wytrzyma). Dodatkowo nie podkreśla skórek, ani nie zbiera się na złamaniach.
Kryje nasze niedoskonałości, przebarwienia, a także drobne zmarszczki, będąc jednocześnie delikatnym i lekkim.

3. Troszkę o wydajności produktu.
Przy codziennym użycia podkład starcza na 1-1,5 miesiąca. Jest  naprawdę wydajny, ja maluje się codziennie (gdy czasami gdzieś wieczorem wychodzę nawet dwa razy dziennie) i opakowanie produktu wystarcza mi na wyżej podany czas.

4. Podsumowując.
Mimo niskiej ceny fluid spełnia swoje zadanie. Nie jest tłusty, ani "lejący" się. Jego wydajności również nie można nic zarzucić. Używam go od bardzo dawna i nie zauważyłam żadnych, negatywnych zmian w mojej skórze :)

Tak więc jeśli jeszcze nie używałaś tego fluidu to jak najbardziej zachęcam Cię do przetestowania. Oczywiście podziel się opinią w komentarzu. I pamiętaj nie zrażaj się - dla każdego coś innego, ale być może właśnie Tobie podpasuje ten podkład! :)

Kto używa tego podkładu? A może macie jakieś niepewne kosmetyki, które chcielibyście żebym przetestowała? Dajcie znać w komentarzach :)


Z racji, że poszukuję redaktorów i próbują oni swoich sił również na blogu będę podpisywała się moim imieniem, abyście odróżniali, które posty są ode mnie :)
/Żaneta
5 książek na samotne, zimowe wieczory.

5 książek na samotne, zimowe wieczory.

5 książek na samotne, zimowe wieczory.

 ,,JESZCZE JEDEN ODDECH,,

Poruszająca historia genialnego neurochirurga, który pewnego dnia stał się pacjentem Opowieść o odchodzeniu w zgodzie z sobą i ze światem Międzynarodowy fenomen wydawniczy Numer 1 na liście bestsellerów New York Timesa Paul Kalanithi był jednym z najzdolniejszych amerykańskich neurochirurgów i ogromnym miłośnikiem poezji. W wieku 36 lat, po blisko 10-letniej pracy w charakterze neurochirurga i pod koniec wyczerpującej rezydentury, w momencie gdy Paulem zaczęły interesować się najważniejsze instytuty badawcze i najbardziej prestiżowe kliniki, młody lekarz usłyszał diagnozę IV stadium raka płuc. W jednej chwili Paul zmienia się z lekarza ratującego życie w pacjenta, który sam podejmuje walkę z chorobą. I zaczyna pisać. Wytrwale, strona po stronie, niezależnie od trudności, jakie przynosiła postępująca choroba. Jeszcze jeden oddech to szczera, wzruszająca historia wybitnego lekarza, który stanął twarzą w twarz ze śmiercią. Zapis determinacji i świadectwo walki.




,,NAJLEPSZY POWÓD, BY ŻYĆ,,


Dominika budzi się po kilku dniach. Wie, że to był wypadek, a ukochany ojciec wcale nie chciał jej zabić. Teraz, kiedy on jest w więzieniu, ona leży w szpitalu i walczy o życie. Chociaż właściwie, to inni walczą za nią, ponieważ ona się już poddała. Ale to, co miało być końcem, okazuje się być początkiem…
Przewrotny los stawia na jej drodze ambitnego młodego lekarza, który dostrzega w niej coś więcej niż tylko pacjentkę. Gdy on będzie leczył jej ciało, jego brat Marcel, czarna owca szanowanej rodziny, spróbuje uleczyć jej duszę

           
,,ZNIKNIĘCIE,,
Docierają do maleńkiej wysepki, a tam ojciec z córką schodzą na ląd. Greta zasypia w łódce, ukołysana mgłą i leciutkim bujaniem. Kiedy się budzi, Alexa i Smilli nie ma. Zniknęli.Greta chce zadzwonić do Alexa, ale komórka też zniknęła. W domku znajduje swój telefon ukryty pod prześcieradłami. To ona go schowała? W końcu uspokaja się na tyle, żeby pójść na policję i poinformować o zniknięciu. Tam jednak słyszy, że przecież nie ma męża i nigdy nie miała córki... O co tu chodzi? Greta nie wie, czy to przeszłość powróciła, aby ją dręczyć, czy w końcu straciła kontakt z rzeczywistością..
W tej mrocznej psychologicznej gonitwie, jeśli Greta chce odkryć prawdę, musi zmierzyć się z tym, co zawsze starała się ukryć.





,,ANIOŁY ISTNIEJĄ NAPRAWDĘ,,

Jeśli zastanawiałeś się kiedykolwiek, czy anioły to realne istoty, czy tylko wymysł wyobraźni ludzi, który został wytworzony na przestrzeni wieków, sięgnij po bestsellerową książkę Anioły istnieją naprawdę. Ten wzruszający i oszałamiający reportaż Prolemy’ego Tompkinsa i Tylera Beddoesa w piękny sposób dowodzi, że duchowi przewodnicy nie tylko są obok nas, ale również stale zostawiają ślady w naszych życiach. Wszystkie zdumiewające historie opowiedziane w tej książce wydarzyły się naprawdę.

W marcu 2015 roku świat obiegła informacja o tragicznym wypadku samochodowym, który cudem przetrwała półtoraroczna dziewczynka. Jej matka straciła kontrolę nad pojazdem, który przewrócił się i wpadł do rzeki Utah. Wrak auta był do połowy zanurzony w rwącej, lodowatej wodzie aż przez czternaście godzin. Czterech funkcjonariuszy, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce wypadku, słyszało z samochodu krzyk kobiety: „Pomóżcie mi!”. Po wydobyciu auta z rzeki okazało się, że kobieta nie żyje. Jak wykazała sekcja, zginęła na miejscu. Czyj głos uratował życie dziecku?





,,OGARNIJ SIĘ I ZACZNIJ ŻYĆ,,

Czujesz, że wszyscy wokół doskonale sobie radzą, a Tobie ciągle coś nie wychodzi? Że koleżankom udaje się godzić życie zawodowe z prywatnym i jeszcze świetnie wyglądać, a Ty w kółko coś zawalasz, choć żyjesz w pędzie.


Na początek ucisz swoją wewnętrzną sabotażystkę, diablicę, której podszepty odbierają ci wiarę w siebie, i zastosuj rozpisany na 21 dni plan pomagający odnaleźć życiową radość. Plan powstał z udziałem psychologa, neurobiologa i trenera osobistego.


Karolina <3
Joanna Szarańska "Jednym Słowem"

Joanna Szarańska "Jednym Słowem"

Tym razem na pytania postanowiła odpowiedzieć Joanna Szarańska. Jest to autorka serii "Kalina w malinach"(I że ci nie odpuszczę Kocha, lubi, szpieguje ; Nic dwa razy się nie zdarza) oraz książki "Cztery płatki śniegu" . Dodam tylko, że jest to wywiad za poprzedni czwartek, kiedy nie miałam dostępu do bloggera ;) Zachęcam do obserwowania bloga oraz do komentowania - konkurs na Mistrza Komentarzy nadal trwa! :)


1. Jaki jest twój ulubiony kolor?
 Niebieski
2. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
 Nie umiem wybrać :)
3. Wolisz morze czy góry? 
Góry
4. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku?
Lato
5. Gdy byłaś dzieckiem, kim chciałaś zostać w przyszłości? 
Strażakiem
5. Jakie jest Twoje ulubione zwierzę? 
Pies i kot
6. Gdybym poprosiła Cię abyś zastanowiła się jaka jesteś, jakie słowo pierwsze przyszło ci na myśl?
 Pogodna
7. Jaką cechę charakteru powinien mieć pisarz? 
Kreatywność
8. Jaka jest/była Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa? 
Smerfy
9. Czy uważasz, że jesteś tolerancyjna? 
Tak
10. Jakie masz (poza pisaniem) hobby? 
Czytanie
11. Wolisz polską czy obcojęzyczną muzykę? 
Obcojęzyczną
12. Czy wierzysz w zabobony? 
Troszkę
13. Jako pisarz zapewne jesteś lub byłaś również czytelnikiem. Jaki jest twój ulubiony gatunek książek? 
Kryminał/thriller
14. Jaka jest twoja ulubiona liczba?
7 :)
15. Jaką masz cechę charakteru, której nie lubisz? 
Niecierpliwość, impulsywność
16. Jaka wartość lub rzecz jest dla ciebie najważniejsza w życiu? 
Rodzina
17. Mówi się, że "ranny ptaszek" to osoba wstająca o świcie, a "sowa" to człowiek, który wyleguje się do południa. Do której grupy należysz? 
Ranny ptaszek
18. Ile miałaś lat gdy zaczęłaś pisać?
 9-10
19. Jakie jest Twoje ulubione święto? 
Gwiazdka
20. Kiedy masz urodziny?
W maju

Magdalena Majcher "Jednym Słowem"

Magdalena Majcher "Jednym Słowem"

 Na dzisiejsze Jednym Słowem odpowiedzi udzieliła nam Magdalena Majcher. Jest to autorka książek " Jeden wieczór w Paradise", "Stan nie!błogosławiony" oraz "Matka mojej córki". 27 września br. została wydana jej pierwsza książka z cyklu "Wszystkie pory uczuć" pt.:"Wszystkie pory uczuć. Jesień". Wyczytałam, że jej życiowe motto brzmi: "Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia". Myślę, że od tej pory będzie to jeden z moich ulubionych cytatów. Zostawiam Was z wywiadem i czekam na propozycję o kim byście poczytali następnym razem. Zachęcam również do obserwacji :)
Podsyłam także link do fp pisarki: MAGDALENA MAJCHER FP :)



1. Jaki jest twój ulubiony kolor?
Zielony :)
2. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
Wszystko, co ugotuję mój mąż. Serio! Ja jestem kompletnym beztalenciem kulinarnym, potrafię zepsuć nawet zwykły kotlet z piersi kurczaka, a on gotuje najlepiej!
3. Wolisz morze czy góry?
Morze! Jak wakacje, to tylko nad Bałtykiem!
4. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku?
Wiosna. Niesamowity czas.
5. Gdy byłaś dzieckiem, kim chciałaś zostać w przyszłości?
Dziennikarką lub policjantką. :)
6. Jakie jest Twoje ulubione zwierzę?
Rozczulają mnie króliki typu miniaturka. :) Na pytanie „jesteś psiarą czy kociarą?” odpowiedziałabym, że psiarą.
7. Gdybym poprosiła Cię abyś zastanowiła się jaka jesteś, jakie słowo pierwsze przyszło ci na myśl?
Roztrzepana.
8. Jaką cechę charakteru powinien mieć pisarz?
Powinien być empatyczny.
9. Jaka jest/była Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa?
Scooby-Doo.
10. Czy uważasz, że jesteś tolerancyjna?
Raczej tak.
11. Jakie masz (poza pisaniem) hobby?
Czytanie. :) Jestem monotematyczna.
12. Wolisz polską czy obcojęzyczną muzykę?
Polską. Tak jak i książki. :)
13. Czy wierzysz w zabobony?
Nie, absolutnie.
14. Jako pisarz zapewne jesteś lub byłaś również czytelnikiem. Jaki jest twój ulubiony gatunek książek?
Obyczaje (które sama piszę), kryminały, reportaże.
15. Jaka jest twoja ulubiona liczba?
13! Urodziłam się 13. i to zdecydowanie nie był pechowy dzień. :)
16. Jaką masz cechę charakteru, której nie lubisz?
Jestem bardzo nerwowa, łatwo wybucham.
17. Jaka wartość lub rzecz jest dla ciebie najważniejsza w życiu?
Moja rodzina.
18. Mówi się, że "ranny ptaszek" to osoba wstająca o świcie, a "sowa" to człowiek, który wyleguje się do południa. Do której grupy należysz?
Nie potrafię funkcjonować wcześnie rano, natomiast wieczorami mogłabym siedzieć do późna. Dlatego wybrałam wolny zawód. :) I wtedy zaczęła się szkoła mojego dziecka… Ha, ha, ha!
19. Ile miałaś lat gdy zaczęłaś pisać?
25
20. Jakie jest Twoje ulubione święto?
Lubię okres świąteczno-noworoczny. To taki czas, kiedy magia jest w każdym z nas, wypełnia nas radość spowodowana bliskością z rodziną. No, i wtedy na stół wjeżdżają same pyszności! :)
20.  Kiedy masz urodziny?
13. września :)






U mnie wszędzie biało, czy u Was również pada śnieg? :) 
Kołdry i poduszki Wendre - co, jak i za ile?

Kołdry i poduszki Wendre - co, jak i za ile?


KOŁDRY

https://urodaizdrowie.pl/wp-content/uploads/2017/09/WENDRE_Szybko-cieplo_koldra_zestaw.jpg
DANE O PRODUKCIE:

Wymiary (cm)155 x 200
WypełnienieThermo MD
PoszycieMikrofibra
Antybakteryjnanie
PrzeznaczenieUniwersalna, Dla alergików
CechyMożna prać w pralce automatycznej, Wykończenie: czerwona lamówka, Pikowanie: plastry miodu
KolorBiały
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~




Kołdra nosi chwytliwą nazwę "Szybko Ciepło", która to sama w sobie przekonała mnie do jej przetestowania. Po kilku(nastu) dniach testowania mogę z ręką na sercu powiedzieć, że to prawda. Nie liczyłam czasu nagrzewania pod kołdrą jednak jest naprawdę szybki (marka zapewnia, że relaksujące ciepło poczujemy po zaledwie 100 sekundach). Dodatkowym plusem jest fakt, że kołdra jest leciutka. To mi się najbardziej w niej podoba - mimo swojego ciepła, nie jest ciężka. Kołdra jest pikowana oraz została wykończona  czerwoną lamówką, która dodaje jej estetycznego wyglądu.

Kołdra Szybko Ciepło dostępna w dwóch rozmiarach: 155×200 sugerowana cena detaliczna: 99,90 zł 200×220 sugerowana cena detaliczna: 129,90 zł

PODUSZKI





INFORMACJE O PRODUKCIE:
   Wymiary (cm)           50 x 60
      Wypełnienie           Sztuczny puch
            Poszycie           Mikrofibra
Antybakteryjna           nie
   Przeznaczenie               Uniwersalna, Dla alergików
                Cechy           Wykończenie: czerwona biza, Pikowanie: plastry miodu, Można prać w                                                 pralce automatycznej, Miękka i puszysta
                 Kolor                Biały ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*

Do przetestowania poduszek zachęciła mnie ich nazwa "Szybko Sen", ponieważ zawsze mam problemy z zaśnięciem. W czasie spania na poduszkach nie zauważyłam, żebym "szybciej" zasypiała, ale było mi zdecydowanie łatwiej.  Nie liczyłam oczywiście czasu, jednak poduszki są tak puszyste, że jak położy się na jednej głowę to nie myśli o niczym innym jak sen. Głowa wręcz "wtapia" się w produkt i czujemy się jak "na chmurce". Jakość powala na kolana - w tym pozytywnym sensie. Jest obszyta czerwoną lamówką podobnie jak wspomniana kołdra. Poduszka Szybko Sen jest przyjemna w dotyku i przyjazna dla alergików.


Poduszka Szybko Sen dostępna w dwóch rozmiarach:
50×60 sugerowana cena detaliczna: 35,90 zł
70×80 sugerowana cena detaliczna: 49,90 zł

~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*

Produkty idealnie nadają się na prezent - np. świąteczny. Komplet składający się z kołdry i dwóch poduszek będzie wyglądał efektownie w dużym opakowaniu.. Zaletą jest jego praktyczność oraz to, że posłuży przez lata.
Już niedługo wrócę do Was z foto-realizacją paczki, a za jakieś 3 miesiące z ponowną opinią na temat produktów. Postaram się w tym czasie również przeprowadzić kilka testów :)


Dajcie znać w komentarzu czy uważacie, że jest to praktyczny prezent. Czy chcielibyście takie coś dostać np. razem z kompletem pościeli w ładnym wzorze?
 /Żaneta


WAŻNY KOMUNIKAT: Już za kilka dni na fanpage pojawi się konkurs, gdzie do wygrania będą 3 komplety pościeli. Ze zwycięzcami skontaktuje się drogą prywatną, ponieważ będzie to szybki konkurs. Po dostarczeniu paczek, zwycięzcy zobowiązują się do wysłania mi zdjęcia, które opublikuje na fb :) 

"Jednym słowem" z Martą Matulewicz

Kolejny wpis z serii wywiadów "Jednym słowem". Piszcie w komentarzach z jakim autorami chcielibyście takie wywiady. I czy podoba Wam się taka forma wpisów? Dziś odpowiedzi na pytania udzieliła Marta Matulewicz. Gorąco dziękuje ;)


1. Jaki jest twój ulubiony kolor?
Beżowy , Czerwony i Czarny. I za Chiny nie potrafię zdecydować, który bardziej mi pasuję :)
2. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
Uwielbiam Sushi, Pizza :) i sałatki
3. Wolisz morze czy góry?
Mieszkam nad morzem :) więc wolę góry .
4. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku?
Jesień, ale taka złota polska. Z  pięknym ciepłym słońcem, z szeleszczącymi pięknymi czerwonymi liśćmi...
5. Gdy byłaś dzieckiem, kim chciałaś zostać w przyszłości?
Piosenkarką :) Choć nie miałam za grosz talentu, marzyła mi się kariera na miarę Natalii Kukulskiej :)
5. Jakie jest Twoje ulubione zwierzę?
Psy- zdecydowanie.
6. Gdybym poprosiła Cię abyś zastanowiła się jaka jesteś, jakie słowo pierwsze przyszło ci na myśl?
Ambitna
7. Jaką cechę charakteru powinien mieć pisarz?
Cierpliwość
8. Jaka jest/była Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa?
Smerfy, nie wiem czy ulubiona. W latach 80-tych tylko to leciało :)
9. Czy uważasz, że jesteś tolerancyjna?
Tak.
10. Jakie masz (poza pisaniem) hobby?
Uwielbiam czytać książki, oglądam filmy, słucham muzyki i ćwiczenia :)
11. Wolisz polską czy obcojęzyczną muzykę?
 Lubię muzykę  polską, angielską, włoską...
12. Czy wierzysz w zabobony?
 Nieee.
13. Jako pisarz zapewne jesteś (lub byłaś) również czytelnikiem. Jaki jest twój ulubiony gatunek książek?
Nie mam ulubionego gatunku. Bardzo lubię czytać thrillery psychologiczne, uwielbiam kryminały, dobrą powieść obyczajową. Uwielbiam horrory, chętnie sięgam po biografie. Jestem zbyt "chytra" na książki by ograniczać się do jednego gatunku
14. Jaka jest twoja ulubiona liczba?
7 :)
15. Jaką masz cechę charakteru, której nie lubisz?
Potrafię być wredna :)
16. Jaka wartość lub rzecz jest dla ciebie najważniejsza w życiu?
Zdrowie i bezpieczeństwo rodziny :) i oczywiście książki
17. Mówi się, że "ranny ptaszek" to osoba wstająca o świcie, a "sowa" to człowiek, który wyleguje się do południa. Do której grupy należysz?
Zdecydowanie ranny ptaszek :) po 22 godzinie już mi się oczy kleją ;)
18. Ile miałaś lat gdy zaczęłaś pisać?
34 :) późno, ale lepiej później niż wcale
19. Jakie jest Twoje ulubione święto?
Boże Narodzenie :) ahhh chyba nie muszę nikomu  tłumaczyć dlaczego :)
20.  Kiedy masz urodziny?

6 października :) 





Jak zaprojektować okładkę ebooka w Canva?

Jak zaprojektować okładkę ebooka w Canva?


Tworzenie oprawy graficznej e-booków może okazać się zadziwiająco proste, nawet dla osób, które nie zajmują się projektowaniem na co dzień i nie znają programów takich jak Adobe Photoshop czy Adobe Illustrator. Oddany w nasze ręce został świetny, prosty i bardzo intuicyjny program Canva z mnóstwem inspiracji wewnątrz. Jak zacząć przygodę z Canvą?
Czym jest Canva?
Canva to program - aplikacja online, która umożliwia tworzenie efektownych grafik w kilka minut. Do wyboru mamy gotowe układy, propozycje projektów, setki ilustracji, zdjęć, fontów i wszystkiego, co potrzebne jest do stworzenia plakatu, postu lub baneru na portal internetowy, zdjęcia w tle na FB, a także - no właśnie - okładki książki, e-booka, prezentacji.
Jak powinna wyglądać okładka?
Okładka e-booka, książki czy jakiekolwiek innej publikacji powinna być przede wszystkim przejrzysta i oddawać treść jaka znalazła się wewnątrz. Okładka ma na celu przyciągnięcie potencjalnego odbiorcy, dlatego uwaga jaką poświęcamy na jej stworzenie jest równie  ważna jak ta poświęcona "wkładowi". Najważniejszy w tym wszystkim jest oczywiście tytuł, powinien być odpowiednio wyeksponowany i nie wchodzić w konflikt z tłem, dlatego warto wybrać zdjęcie mające wolną przestrzeń, którą możemy wykorzystać na napisy. Samo tło jest również ważne, gdyż to ono w pierwszej kolejności przyciągnie wzrok i jest głównym odzwierciedleniem treści.
Jak zacząć?
Aby rozpocząć swoją przygodę z Canvą należy założyć bezpłatne konto, a następnie kliknąć "utwórz projekt". Wówczas naszym oczom ukazuje się lista typów grafik, które możemy zaprojektować. W zakładce "Blogowanie i e-booki" wybieramy opcję "okładka książki", a następnie wybieramy gotowy układ zamieniając odpowiadające nam zdjęcie, tytuł, autora, dopiski itp. Aby to zrobić wchodzimy w zakładkę "Przesłane pliki" w panelu bocznym po lewej stronie. Tam dostępna jest wyszukiwarka zdjęć, w której wpisać możemy interesujący nas motyw, np. projektując okładkę e-booka o negocjacjach wpisujemy w wyszukiwarce "negocjacje" po czym rozwija się długa lista dostępnych zdjęć gotowych do użycia.
Projektujemy!
Canva działa na zasadzie drag&drop, co oznacza, że każdy element należy przeciągnąć na projekt. Jeśli chcesz użyć autorskich zdjęć klikamy w button "prześlij własne obrazy". Położenie oraz krycie każdego elementu można zmieniać klikając w odpowiednią frazę po prawej stronie na górze. Wielokrotność kliknięcia położenia "do tyłu" odsuwa nasz element pod kolejny, a nie pod wszystkie jednocześnie :) Możesz także zamiast zdjęcia wybrać tło "pattern" lub jednolity kolor, które dostępne są w zakładce "tło" w panelu bocznym.
Każdy projekt w zależności od potrzeby można pobrać w odpowiednim formacie. Do e-booka zalecany jest pdf standard.
`




Czy Canva wystarczy?

Aplikacja ta jest niewątpliwie dobrym rozwiązaniem dla osób, chcących samodzielnie "pobawić się" projektowaniem, jednakże jest to rozwiązanie niskobudżetowe i często warto skorzystać z pomocy profesjonalnej agencji reklamowej, która we współpracy z Tobą stworzy unikalny projekt, dopasowany do Ciebie i Twoich potrzeb. Odpowiednia wiedza grafików pomoże Ci uniknąć błędów podczas projektowania i podpowie ze swojej strony najlepsze rozwiązania, które przyciągną uwagę, a Twoja praca ograniczy się jedynie do wprowadzania ewentualnych poprawek, aby efekt był jak najbardziej satysfakcjonujący. Jedną z agencji, która zajmuje się projektowaniem e-booków (i nie tylko) jest 13design, którą serdecznie polecamy i załączamy kilka zrealizowanych projektów. Resztę projektów oraz kontakt znaleźć można na stronie www.13design.info 







Wpis został opracowany przy współpracy z 13design. Czy był dla Was pomocny? :) Zapraszam do komentowania i obserwacji mojego bloga - szykuję dla Was dużą niespodziankę ;) 


Zapowiedź niesamowitej książki. Premiera jeszcze w tym roku!

Zapowiedź niesamowitej książki. Premiera jeszcze w tym roku!

Kto tak jak ja nie może się doczekać ? ;) 






Przesyłam Wam kilka informacji o książce. Być może pomogą Wam one zdecydować się na kupno ;) 




Tytuł: Arsen. Opowieść o nieszczęśliwej miłości
Tytuł oryginału: Arsen
Autor: Mia Asher
Format: 143x205
Oprawa: miękka
Liczba stron: 450
Tłumaczenie: Iga Wiśniewska
ISBN: 978-83-65830-39-5
Cena: 39,90 zł

Premiera: 15 listopada 2017


Najbardziej kontrowersyjna książka, jaką przeczytasz w tym roku. Poruszy cię, pochłonie i emocjonalnie rozłoży na łopatki.

Pokochasz tę historię, albo znienawidzisz, ale nie pozostaniesz wobec niej obojętna.

I długo jej nie zapomnisz...

***

Wystarczyło jedno spojrzenie…

Jestem oszustką.
Jestem kłamczuchą.
Moje życie to jeden wielki bałagan.

Kocham mężczyznę.
Nie, kocham dwóch mężczyzn…
Tak sądzę.

Jeden z nich odwzajemnia to uczucie. Drugi sprawia, że płonę.
Jeden jest moją opoką. Drugi – kryptonitem.

Jestem załamana, zagubiona i zniesmaczona samą sobą.

Ale nie potrafię się powstrzymać. Oto moja historia.
Opowieść o mojej nieszczęśliwej miłości. 



Niesamowicie emocjonalna, chwytająca za serce, uzależniająca lektura.
Gail McHugh, autorka bestsellerów

Jak się dzielą "ludzie internetu" ?

Jak się dzielą "ludzie internetu" ?

Będąc ostatnio świadkiem dość ciekawych komentarzy pod jednym facebook'owym postem postanowiłam stworzyć tę publikację. Każdy może odebrać go inaczej - dla jednych będzie ciekawy, dla drugich śmieszny, a dla jeszcze innych żałosny.Dla mnie ma charakter zabawny - nie jest do końca zgodny z prawdą (ponieważ nie wdrążałam się w każdą facebook'ową aferę), jednak fajnie mi się go pisało. Do jakiej grupy Wy należycie?


"Ludzie internetu" tak rzetelnie komentujący wpisy (głównie) na facebook'u dzielą się na co najmniej trzy grupy. Dzisiaj skupimy się na tych, którzy odnoszą się do grup książkowych. 



1. Fani 

Grzecznie pogratulują sukcesu, niekiedy dopiszą kilka miłych słów i wyrażą nimi swoją niecierpliwość w oczekiwaniu na wydanie. Ich komentarze wyróżniają się takim stylem:

 




2. Inteligencja



Mogą nie lubić autora, jednak nie wyzywają całego wydawnictwa z tego powodu. Grzecznie piszą, że "książka nie jest w ich guście". Niekiedy dołączą do tego gratulacje. Są to osoby myślące, a ich komentarze możemy rozpoznać w ten sposób:






3. Hejterzy


Skreślają całe wydawnictwo przez jego współpracę z danym autorem, za którym nie przepadają. Osobiście odbieram to tak, że gdy jakiś sklep z oryginalnymi rzeczami, w którym stale ta grupa osób robi zakupy, przyjmie do swojego asortymentu inną marką to i na tą firmę zaczną pluć jadem i już nigdy do sklepu nie wejdą. Tak samo może być w przypadku, gdy osiedlowy sklep zacznie zamawiać pieczywo z innej piekarni, której oni nie lubią. Dzielą się na : miłych (albo raczej próbujących stwarzać takie pozory), opryskliwych lub chamskich. Ich komentarze wyróżniamy w taki sposób:










~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~

A teraz tak serio. Chciałam Wam pokazać przez ten post ile w ludziach jest nienawiści, zawiści, zazdrości i innych negatywnych emocji. Słowa ranią nie raz bardziej niż czyny. Nie lubimy autora? Omińmy post, zignorujmy go lub grzecznie coś napiszmy. Naprawdę, słowa "książka niestety mi się nie podobała. Kompletnie nie mój gust" nie obrazi autora. On również jest czytelnikiem i za pewne też nie wszystko mu się podoba. Są różne gusta - ja również nie przepadam za nie którymi książkami, które są uznawane za fenomenalne dzieła. Możesz napisać recenzje, możesz napisać czemu ci się nie podobała, ale po co plujesz jadem? Po co wyzywasz? Czy nie umiesz ubrać swoich słów w kulturę? Osobiście niekiedy hejterzy, antyfani (zwał jak zwał) mnie śmieszą - ich wypowiedzi są naładowane taką zazdrością z czyjegoś sukcesu, że aż to czuć na odległość. To jest takie domino - odezwie się jeden, a za nim polecą następne.

Do jakiej grupy należycie? I co uważacie a temat "plucia jadem"? 




JEDNYM SŁOWEM - Monika Magoska-Suchar

Ha! Myśleliście, że zapomniałam? Otóż nie. Po prostu nie miałam dzisiaj czasu :( :) Już do Was lecę z wywiadem. Na pierwszy ogień bierzemy Monikę (odważna kobieta ;) ) - współautorkę książki "Klątwa przeznaczenia".

1. Jaki jest twój ulubiony kolor?
Różowy i oczywiście Związkowa czerń.

2. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
Sushi

3. Wolisz morze czy góry?
Polskie góry i Morze Śródziemne

4. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku? 
Lato. Kocham upały i słońce.

5. Gdy byłaś dzieckiem, kim chciałaś zostać w przyszłości? 
Rycerzem ;), co w sumie spełniam w naszej powieści.

6. Jakie jest Twoje ulubione zwierzę?
Obecnie Lew ;), ale kocham też psy i króliki.

7. Gdybym poprosiła Cię abyś zastanowiła się jaka jesteś, jakie słowo pierwsze przyszło ci na myśl?
Uparta

8. Jaką cechę charakteru powinien mieć pisarz?
Upór ;), ale też sumienność, pracowitość i tzw. twardy tyłeczek ;)

9. Jaka jest/była Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa?
Pierścień i róża


10. Czy uważasz, że jesteś tolerancyjna?
Tak

11. Jakie masz (poza pisaniem) hobby?
Rysowanie, obecnie spełniam się tworząc komiksy na podstawie Klątwy.

12. Wolisz polską czy obcojęzyczną muzykę?
Obojętne, byleby kawałek wpadał w ucho.

13. Czy wierzysz w zabobony?
Nie

14. Jako pisarz zapewne jesteś lub byłaś również czytelnikiem. Jaki jest twój ulubiony gatunek książek? 
Fantastyka , to jasne ;)

15. Jaka jest twoja ulubiona liczba?
7 i 13

16. Jaką masz cechę charakteru, której nie lubisz?
Naiwność

17. Jaka wartość lub rzecz jest dla ciebie najważniejsza w życiu?
Rodzina

18. Mówi się, że "ranny ptaszek" to osoba wstająca o świcie, a "sowa" to człowiek, który wyleguje się do południa. Do której grupy należysz?
Ranny ptaszek, ale to z musu. Obecnie przez małe dzieci, walkę z promocją oraz pisanie Korony Przeznaczenia chodzę spać o 1-2 nad ranem, a wstaję o 7. Brak mi czasów, gdy wysypiałam się w weekendy do 10.

19. Ile miałaś lat, gdy zaczęłaś pisać? 
16 wiosen ;)

20. Jakie jest Twoje ulubione święto? 
Boże Narodzenie (kocham dostawać i dawać prezenty)

21. No to jeszcze, żeby zaspokoić ciekawość jednej z czytelniczek. Kiedy masz urodziny?
07.04. Jestem zodiakalnym Baranem :D



I to by było na tyle. Bardzo dziękuje Monice za szybkie podesłanie odpowiedzi do pytań :)  A teraz mała zagadka dla Was. Popełniłam (omylnie i dopiero co się zorientowałam) jeden mały błąd w serii "Jednym słowem" :) Osoba która go znajdzie zostaje "mistrzem" (tym bardziej, że pytania poleciały do kilku autorek i żadna tego nie zauważyła ;)), A być może  wyśle coś od siebie (może zakładeczkę? ;) ).


Zapraszam na fp autorek: Klątwa Przeznaczenia FP :) 


Już za tydzień kolejny autor, więc zapraszam do obserwowania bloga :)
Copyright © 2014 Miliony książek, miliony pomysłów , Blogger