sobota, 28 stycznia 2017

29. J. Lynn - "Zaczekaj na mnie"

    Znalezione obrazy dla zapytania zaczekaj na mnie

OPIS:
"Są rzeczy, na które warto czekać…
Dziewiętnastoletnia Avery Morgansten ma nadzieję, że po wyjeździe do college'u ucieknie od tragedii sprzed pięciu lat, która odmieniła jej życie. Szuka spokoju i zapomnienia. Nie chce zwracać na siebie uwagi, chce się uczyć. Nie wyobraża sobie miłości.
Są rzeczy, których warto doświadczyć…
Ale Cameron, chodzący ideał, metr dziewięćdziesiąt o elektryzujących błękitnych oczach, budzi w niej uczucia, z których, jak myślała, na zawsze ją obrabowano. Których najbardziej się boi…
Są rzeczy, których nie powinno się przemilczać…
Wtedy przeszłość powraca. Zaczynają się maile i telefony z pogróżkami...
Ale są rzeczy, o które warto walczyć…"
Tytuł oryginału : Wait For You

Wydawnictwo : Amber

Stron : 383

     *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*

Książka jest pierwszą częścią cyklu "Zaczekaj na mnie" autorstwa J.Lynn. Jest ona równocześnie pierwszą książką tej autorki, po którą sięgnęłam. Opowiada nie tylko o miłości dwojga ludzi, ale także o trudnościach jakie będą oni zmuszeni pokonać, aby tą miłość zdobyć. 

     Avery Morgansten -  dziewiętnastoletnia dziewczyna, która chcąc uciec od tragedii sprzed pięciu lat wybiera się do odległego college'u. Po tym co ją spotkało nie szuka miłości, nie wierzy już w nią. Jedyne czego chce to zapomnieć. Zapomnieć o bólu, upokorzeniu, o nim i o nich. O tym co zrobili. Bo w końcu, którzy rodzice tak się zachowują? Lecz co się stanie gdy na jej drodze stanie Cameron? Cóż... będzie to raczej dość gwałtowne zderzenie ;) Już na pierwszych stronach poznajemy pierwszy dzień Avery w nowej szkole, gdzie dosłownie wpada ona na najprzystojniejszego chłopaka - Cam i bojąc się spóźnienia na lekcje.... ucieka! Jest to rozważna i  mądra dziewczyna, choć niekiedy da się zauważyć jej "roztrzepaną" wewnętrzną naturę. Jednak strach skutecznie ją zasłania. Strach przed czym lub może przed kim? 

     Cameron Hamilton -  dwudziestoletni, przystojny chłopak chodzi na ten sam college co Avery. Młody, metr dziewięćdziesiąt, elektryzujące, niebieskie oczy - chodzący ideał niejednej z nas. Gdy pierwszego dnia w drodze na Astronomię wpada na niego dziewczyna jego pierwszą myślą jest "Wpadła na mnie Jagodowa Babeczka". Inspirujące, prawda? Cam sam ma wspomnienia, z którymi próbuje się uporać. Błędy, które gdyby mógł popełniłby drugi raz - aby bronić siostrę, ale może z większą rozwagą. Obserwując zachowanie Avery wie, że spotkało ją coś strasznego. Jego myśli krążą w jednym kierunku. Jeśli nadal jest dziewicą to co się stało, że zachowuje się jakby została zgwałcona? I on, i wy dowiecie się tego w książce. Mimo, że Babeczka nie poddaje się łatwo chłopak o nią walczy i znajduje co raz to nowe sposoby zdobycia jej zerca. Lecz co będzie gdy i jemu zabraknie wiary?


O samej tematyce New Adults pisałam trochę tutaj New Adults (kliknij). W wielkim skrócie opowiada ona o wchodzeniu młodych ludzi w dorosłe życie, o ich walce z demonami i błędami przeszłości. Ale również o miłości i pierwszych związkach. O wszystkim czego młodzi ludzie doświadczają wchodząc w życie. Często poruszane są trudne tematy takie jak gwałt, bicie, molestowanie itd.

Historia opowiada o miłości dwojga młodych ludzi, o tej pierwszej, prawdziwej miłości. Avery mimo młodego wieku wiele już w życiu przeszła, jako czternastoletnia dziewczyna poznała co to ból i rozczarowanie. Rodzice, którzy powinni zawsze stać przy niej obrócili wszystko na swoją korzyść tylko po to, aby nie robić "szumu" w mediach. Jaki naprawdę był powód, aby wyjechać do odległego college'u? Ucieczka od rodziców? Od strachu? Czy może od wspomnień?

Cam również nie miał "z górki" przez całe życie. Pewna sytuacja doprowadziła nie mal do jego odsiadki w więzieniu, ale w końcu wszystko dla młodszej siostry prawda? Pewnie zareagował emocjonalnie i gwałtownie, ale starsi bracia mają chyba zakodowane w głowie, że młodsze siostry trzeba chronić za wszelką cenę. Nawet wtedy kiedy ukrywają one swoje problemy. Jak uniknął kary? I jakie były konsekwencje jego gwałtownego działania?

W książce podobało mi się wszystko. Może sytuacja, gdy Cam wyrzucił Avery ze swojego mieszkania podczas imprezy nie była zbyt miła ale już na następnych stronach się zrehabilitował.

Jak się zakończy historia Cama i Avery?
Czy Avery zapomni o wydarzeniach sprzed pięciu lat i zaufa Cameronowi?
Czy Cam będzie do końca walczył o dziewczynę? Czy może się podda?
Jaka jest szansa, że Avery zbierze odwagę na rozmowę z rodzicami i wygarnie im ich zachowanie?
I jaką rolę w tym wszystkim odgrywają tajemnicze wiadomości?
Kto za nimi stoi?
I czy koszmar sprzed pięciu lat powróci?

Jednym zdaniem książkę zdecydowanie polecam.Nie wszystko jest do przewidzenia, trafiają się momenty, które nie których zaskoczą. Tak jak napisano na okładce jest to "bajka dla dorosłych" naszych czasów. Daje nadzieję, bawi, opowiada o tym, że nawet po największej burzy w końcu musi wyjść słońce.
Dość naprowadzający jest też tytuł. Zaczekaj na mnie. Ale na co? Aż ci zaufam? Na miłość? Na prawdę? Czy może na to, aż będę gotowa? Cam na pewno będzie musiał czekać na sporo rzeczy ze strony Avery (choćby na pierwszą randkę !), ale w końcu czego się nie robi dla miłości?

Mimo, że książka jest kierowana dla osób w wieku 18-25 lat to sądzę, że rozsądna szesnastoletnia dziewczyna mogłaby się zadowolić lekturą. Znikome występujące sceny seksu zostają przedstawione w hmm.. delikatny sposób. Mamy XXI wiek i świadomość młodzieży na temat seksu jest znacznie większa dlatego uważam, że i ciut młodszy czytelnik spokojnie może sięgnąć po tę książkę.


Troszkę o książce pod względem technicznym.

Szata graficzna zastosowana na okładce bardzo mi się podoba, a zastosowanie czarno-białego odcienia było tzw. "strzałem w 10" - przynajmniej według mnie. Sam egzemplarz jest również solidnie wykonany, bo pomimo wielokrotnego czytania grzbiet nie jest zagięty w żadnym miejscu. Choć pewnie gdybyśmy na siłę naciskali to w końcu, by się ugiął - taka kolej rzeczy. Jedynym minusem jest to, że folia ochronna (?), która znajduje się na książce w nie których miejscach się roluje. Jednak nie jest to wielką przeszkodą.
Jeszcze jednym plusem jest to, że książka jest napisana "ciągiem".Tzn. jeśli rozdział pierwszy kończy się w połowie strony to jest krótki odstęp i rozdział drugi. Nie lubię czystego miejsca w książkach - według mnie to czyste marnotrawstwo (och, ileż zapisanych zdań!). Nie mówię tu o książkach, w których jest zastosowana podwójna perspektywa. Wtedy wszystko wygląda jasno i przejrzyście.


Ulubione cytaty: 
"Jesteś jak dzieciak trochę, wiesz? Pójdziesz ogolić nogi, wracasz cała we krwi. Cieszysz się jak widzisz balona. Wierzysz w miłość jak nikt inny i kochasz najmocniej na świecie. Przecież ty nie jesteś przystosowana do tego świata. Ciebie boli to,że ktoś krzywdzi, że ktoś umiera,że są wypadki, jest zło, ludzie są zawistni, dziwki są tanie."

"Śmierć zawsze przypominała żyjącym, żeby żyli - żyli teraźniejszością i patrzyli w przyszłość."


"Najlepsze w życiu rzeczy rodzą się ze złych pomysłów."

"Czasami z tych niespodziewanych zdarzeń wynikają najlepsze rzeczy."

"Ludzie się tak nie zachowują, Avery. Nie zostawiają kogoś z dnia na dzień ani się przed nim nie chowają."

"-Co...Co takiego powiedział?
Cam spojrzał spomiędzy gęstych rzęs.
-Coś w stylu ,że dopóki świeci słońce ,nie jest jeszcze tak źle .I tak jak mówię, zapamiętałem to sobie. Może dlatego ,że to prawda .Dopóki świeci słońce ,sytuacja nie może być totalnie do dupy."

"Ktokolwiek powiedział, że od przeszłości nie da się uciec, wiedział co mówi."

"Wszystko było w porządku. Może nie idealnie, ale kto powiedział, że życie ma być idealne? Było wiele trudnych chwil, były katastrofy, ale w trudnościach czasem kryło się piękno, a w czasie katastrofy można było odnaleźć spokój."

"Ciasteczko dla ciebie, ciasteczko dla mnie."

"to co się stało... Zawsze będzie częścią mnie, ale już nie będzie mną. Już nie." 

"- Mógłbym tak na ciebie patrzeć przez całą wieczność. To mi się nigdy nie znudzi.
-Nawet jak będę stara?
-Nawet wtedy."

"-Wiesz, co mówią o facetach, którzy całują swoje dziewczyny po pupie?
-Że znają swoje miejsce?
-Cha, cha! - Odgarnął mi włosy z szyi i tam też pocałował. - Że są po uszy w tej dziewczynie zakochani."

"Było wiele trudnych chwil, były katastrofy, ale w trudnościach czasem kryło się piękno, a w czasie katastrofy można było odnaleźć pokój."


Piszcie w komentarzach co Wam się podobało w książce. Już nie długo recenzja kolejnej części, a ja tymczasem zapraszam do pozostawienia po sobie śladu :)

/Miśka 

3 komentarze:

  1. Kurczę, ja czytałam tylko "Buntownika" jak do tej pory, bo był to prezent urodzinowy. Tyle tych części jest w podobnej szacie graficznej, że nie idzie się połapać, która jest która. 😃

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładki są kiepskie, ale słyszałam, że wnętrza rewelacyjne :) Mam w planach :) Obserwuję!
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Okładka jak zwykle. Szara. No cuż, ale to treść się liczy

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Miliony książek, miliony pomysłów , Blogger