sobota, 1 lipca 2017

52 kolory życia - Magdalena Kozioł TOM II




Opis:

"Kontynuacja porywającej historii o Sally i jej miłości. W drugim tomie bohaterka musi podejmować bardzo trudne decyzje, niestety wbrew własnemu sumieniu i zdrowemu rozsądkowi, ale czego nie zrobi się dla miłości? Można się o tym przekonać sięgając po tę barwną powieść 52 KOLORY ŻYCIA. Książka (tom II) zawiera siedem kolejnych rozdziałów od 6-ego do 12- ego. Oczywiście każdy opisuje inny kolor życia. Książka jest napisana z ogromną wrażliwością i emocjami. Idealna dla osób, które lubią romanse z przesłaniem. Przepiękna okładka w kolorze wyrazistej fuksji zachęca do zapoznania się z wnętrzem książki i jej treścią."

~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~

Dziś przychodzę do Was z recenzją drugiego już tomu z serii 52 kolory życia autorstwa Magdaleny Kozioł. Co z tym idzie nadciągam z dalszymi losami Jacka, Agaty, Tomka i Sally. Moją opinię na temat pierwszego tomu możecie przeczytać  >>TUTAJ <<.
W drugim tomie wczytujemy się w dalsze losy bohaterów. W ich przygody, uczucia i ... romanse! Książka pokazuje relacje rodzące się miedzy naszą Sally, a komisarzem Jackiem. Co z tego wyjdzie? Zaczyna się na kawie (jak u wszystkich ;) ), ale na czym skończy się to u naszej pary? Czytając dalsze losy, daje słowo, że będziecie zszokowani!
Dodatkowo zaraz po wypisaniu ze szpitala Sally wraca do "swoich stron", aby odwiedzić przebywającego w ambulatorium ojca.
Po krótkim odpoczynku z powrotem wraca nad morze. Kolejne przesłuchania, kolejna strzelanina, ... kolejne spotkania z komisarzem Poznańskim, Jak zachowa się Sally, gdy dowie się, że "jej" stróż prawa ma żonę i synka? Co prawda nie układa im się w małżeństwie, ale jednak ...

W drugim tomie autorka opisuje 7 barw kolorów, tj. : granatowy, fioletowy, burgundowy, szafirowy, czekoladowy, bursztynowy i czerwony. Każdy kolor odpowiada oczywiście czemuś innemu. Jesteście ciekawi czemu? Już w poście podsumowującym będziecie mogli się dowiedzieć co one oznaczają w moim odczuciu.

Co do graficznej części egzemplarza. Okładka jest utrzymana w stylu pozostałych części, jednak jej kolor to głęboka fuksja. Pod względem językowym moje zdanie jest ciągle takie samo - autorce zdarzają się pojedyncze powtórzenia, jednak da się z tym żyć.


Naprawdę zaczyna podobać mi się ten cykl. Jest taki radosny, spokojny. Szczerze - idealny do czytania na lato. Jednak czy wszystko dalej będzie odbywało się spokojnie i szczęśliwe? Tego na pewno dowiemy się w kolejnych tomach. 

Ja tymczasem zapraszam Was na fanpage bloga - dziś lub jutro pojawi się post z etui do wygrania :) A już w niedziele konkurs ze słonecznym tomem serii 52 kolory życia.

Zapraszam Was równocześnie na konkurs na fb, gdzie dy wygrania jest wybrane przez siebie etui <3 >>TUTAJ<<


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuje autorce :) 



/ISIHAMBI

11 komentarzy:

  1. Mam pierwszy tom tej serii, może uda mi sie gobkiedys przeczytać. Jestem ciekawa, co odzwierciedlają poszczególne kolory.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie czytałam tej serii ale wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie nie moje klimaty, nie lubię romansów :P

    Pozdrawiam!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka zdecydowanie nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, chyba by się nie sprawdziła u mnie :) mam kilka "romansów" na koncie, które mi się podobały, ale jednak jestem ostrożna przy tym gatunku...

    Pozdrawiam
    Ewelina z http://gry-w-bibliotece.blogspot.com

    Zaobserwowałam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham romansy - zaraz przy thrillerach to mój ulubiony gatunek książek!
    Zapraszam do mnie na post o tegorocznym Openerze - będę bardzo wdzięczna jak zajrzysz.
    https://zozolekk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej serii. Spróbuje ją przeczytać :) wydaje się ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawa propozycja. Na pewno przeczytam.😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy o niej nie słyszałam. Ciekawa recenzja. Na ten moment moja lista czytelnicza jest bardzo długa, ale umieszczę tę pozycję na mojej liście

    OdpowiedzUsuń
  10. Tyle tych romansów, że dochodzę do wniosku, że mojej mamie mogłaby się spodobać ta seria, tym bardziej, że książki są cienkie pod względem objętości 🤔

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z powieściami tej autorki, ale najwyraźniej muszę to zmienić. Interesuje mnie podzielenie powieści na kolory i jeśli znajdę tam lekki romans, to muszę dać szansę tej pozycji 💜

    OdpowiedzUsuń