Nie samymi książkami człowiek żyje

"Nie samymi książkami człowiek żyje" to cykl postów, który będzie się systematycznie ukazywał na blogu. Specjalnie na jego zapotrzebowanie stworzę etykiety. Nie macie przymuszenia do czytania tych postów. Uznałam, że nie będę prowadziła dwóch blogów, ale jeden wspólny. Mam nadzieję, że 2-4 posty miesięcznie więcej o tematyce nie koniecznie książkowej, nie będą nikomu przeszkadzać :) 

Co będzie ukazywać się w takich postach? 
* DIY
* recenzje kosmetyków
* ciekawostki
* posty parentingowe
* posty kulinarne
* i inne
* oraz Wasze posty.


Tak dobrze zrozumieliście - raz, dwa razy w miesiącu możecie napisać u mnie swój nie książkowy post. Masz coś ciekawego do napisania? Pisz do mnie śmiało.

Kontakt znajdziesz w zakładce "Kontakt/Współpraca" :)


A teraz może jeszcze jeden plus związany z tym cyklem?
Więcej konkursów :) Nie będę już ograniczona w strefie tylko książkowej. Mam multum kosmetyków i rzeczy, które robię ręcznie i teraz z czystym sumieniem mogę zrobić z nimi konkurs :) 



Na jakiej zasadzie będzie działał cykl?
Posty będę dodawane 2-4 razy na miesiąc w środę. To taki neutralny dzień. Środek tygodnia; spokój. 


Recenzje książek oraz posty około książkowe będę się pojawiały w weekend (sobota lub niedziela). Daje nam to od 6 do 8 postów miesięcznie, więc nie będziecie się ze mną nudzić ;) 

Jeśli nie pasuje to Wam - dajcie znać :) 

Uwaga!
Nie zmuszam Was do czytania tych postów.
Nie zmuszam Was do komentowania tych postów.
"Pozwalam" Wam je omijać.

To jest Wasz wybór co komentujecie :) 

Będzie mi miło, jeśli podzielicie się w komentarzu co o tym myślicie :) 

Pozdrawiam ciepło,

ISIHAMBI :)

2 komentarze:

  1. Tak <3 pomysł mi się bardzo podoba a to dlatego że nie będzie Ciebie ograniczać,w końcu to Twój blog.Cieszy mnie to również bardzo że pytasz nas co o tym myślimy,Z chęcią przyłączę się to tych nie książkowych postów choć uwielbiam je czytać:)
    Pozdrawiam Bożena

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że posty okołoksiążkowe są bardzo w porządku. W ten sposób można wrzucić coś na bloga, kiedy nie ma się czasu/ochoty czytać, bo i tak przecież w życiu bywa. Fajnie, że chcesz dać możliwość swoim czytelnikom na wkład własny w bloga. Na pewno jest przynajmniej kilka osób, które czytają Twojego bloga, ale nie mają swojego np. właśnie przez brak czasu na częste publikowanie itd. 😊

    OdpowiedzUsuń