czwartek, 4 stycznia 2018

Jednym Słowem z Ewą Dudziec!

Ewa Dudziec
Umysł ścisły z artystyczną duszą. Przygodę z twórczością rozpoczęła w liceum, gdy – jak mówi – bawiła się poezją. W wydanej w grudniu 2016 roku antologii 21-dniowe wyzwanie. Piszę codziennie. Wybór tekstów ukazały się jej pierwsze opowiadania i wiersz. Ewa Dudziec publikuje również na autorskiej stronie DarkIta.pl. Ukazały się tam m.in. fragmenty Wizażu śmierci i kilka opowiadań z cyklu Dziennik Beatrycze. Prowadzi blog Czekoladki z pieprzem, gdzie zamieszcza utwory własne i innych autorów. Prywatnie właścicielka czarnego kota, miłośniczka fantasy, kryminałów, thillerów i science-fiction w różnych postaciach



1. Jaki jest twój ulubiony kolor? Czerń, ostatnio też fuksja i fiolet. 2. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa? Kilka by się znalazło. Ale chyba największe wrażenie na mnie robi łosoś pieczony z migdałami, do tego gotowane warzywa i zapiekane ziemniaczki albo frytki. 3. Wolisz morze czy góry? Góry. Zafascynowały mnie Bieszczady. 4. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku? Konkretna. :) Czyli gorące lato i śnieżna zima. 5. Gdy byłaś dzieckiem, kim chciałaś zostać w przyszłości? Dentystką. 6. Jakie jest Twoje ulubione zwierzę? Czarna kotka, która często mruczy na moich kolanach w czasie pisania. 7. Gdybym poprosiła Cię abyś zastanowiła się, jaka jesteś, jakie słowo pierwsze przyszło ci na myśl? Skomplikowana. 8.Jaką cechę charakteru powinien mieć pisarz? Wytrwałość. 9. Jaka jest/była Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa? Horrory Grahama Mastertona :D, ale to już nie było dzieciństwo, tylko okres liceum. 10. Czy uważasz, że jesteś tolerancyjna? Ogólnie tak, ale mam też pewne granice. 11. Jakie masz (poza pisaniem) hobby? Muzyka! 12. Wolisz polską czy obcojęzyczną muzykę? DOBRĄ! 13. Czy wierzysz w zabobony? Nie. 14. Jako pisarz zapewne jesteś lub byłaś również czytelnikiem. Jaki jest twój ulubiony gatunek książek? Fantasy, horrory, thrillery itp. Przede wszystkim książka musi być ciekawa. 15. Jaka jest twoja ulubiona liczba? 13. 16. Jaką masz cechę charakteru, której nie lubisz? Lenistwo. 17. Jaka wartość lub rzecz jest dla ciebie najważniejsza w życiu? Miłość i wiara. Rzeczy nie są ważne. 18. Mówi się, że "ranny ptaszek" to osoba, która wstaje o świcie, a "sowa" to człowiek, który wyleguje się do południa. Do której grupy należysz? Zdecydowanie sowa, która przede wszystkim siedzi długo po nocach. 19. Ile miałaś lat, gdy zaczęłaś pisać? 15 i pół :) 20. Jakie jest Twoje ulubione święto? Wolny weekend z mężem. 21. Kiedy masz urodziny? 8.VIII.
Dzisiaj dodaje wywiad z Ewą Dudziec, zapraszam oczywiście na fp autorki: Ewa DarkIta:) Przepraszam, że nie byłam aktywna na blogu, ale choroba ZNOWU mnie zmogła :( Teraz jestem Wasza - chora, ale gotowa do działania :)

czwartek, 21 grudnia 2017

Jednym słowem z Anną Sakowicz

Dzisiaj powitajmy gorąco Annę Sakowicz. Autorkę cyklu Złodziejka marzeń oraz takich książek jak Szepty dzieciństwa, Niedomówienia i genialnych, ostatnio wydanych Leniusiołków (dobrze odmieniłam? :D) , na które poluje dla chrześnicy (w dalszym ciągu powstrzymuje mnie blokada konta bankowego. Po jakiego ja zmieniałam ten numer telefonu ? :'( ) ;). W początkowym zamiarze chciałam jej kupić do świątecznej paczki, jednak do banku wybiorę się dopiero po Nowym Roku, więc dostanie najprawdopodobniej "bez okazji" ;)  Bez zbędnego przedłużania - zapraszam do czytania :)





1. Jaki jest twój ulubiony kolor?
Kiedyś bardzo lubiłam czarny, bo żyłam w przeświadczeniu, że czarne wyszczupla. Okazało się jednak, że wyszczupla tylko szczupłe. Teraz chyba moim numer jeden jest niebieski.
2. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
To jest bardzo trudne pytanie. Jestem strasznym łasuchem. Lubię poznawać nowe smaki, kocham słodkości. Tu pewnie czekolada by się znalazła na pierwszym miejscu. Mam jednak ulubioną potrawę, która przypomina mi dzieciństwo. Jest to barszcz ukraiński, ale tylko ten robiony przez moją mamę.
3. Wolisz morze czy góry?
Blisko morza mieszkam, więc chyba muszę je woleć. Na wakacje jednak z większą przyjemnością pojechałabym w góry. Najchętniej w Bieszczady.
4. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku?
Zdecydowanie ta, kiedy świeci słońce. Nie ma znaczenia już wtedy miesiąc. Może być siarczysty mróz albo upalne lato, ale najważniejsze jest słońce, bo ładuje moje baterie.
5. Gdy byłaś dzieckiem, kim chciałaś zostać w przyszłości?
Miałam wiele pragnień. Oczywiście chciałam być pisarką, na drugim miejscu – nauczycielką, potem policjantką.
6. Jakie jest Twoje ulubione zwierzę?
Kot! I to ten jeden jedyny – Nutuś.
7. Gdybym poprosiła Cię, abyś zastanowiła się jaka jesteś, jakie słowo pierwsze przyszło ci na myśl?
Rozczochrana. Dosłownie i w przenośni. Charakter i dusza rzuciły mi się na czaszkę, dlatego moja fryzura wygląda, jakby piorun w rabarbar strzelił.
8. Jaką cechę charakteru powinien mieć pisarz?
Cierpliwość.
9. Jaka jest/była Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa?
Oj, dużo było tych ukochanych bajek, bo podczas dorastania gusty czytelnicze ewoluowały. Ale pamiętam swój zachwyt książką Kulmowej „Wio, Leokadio”. Muszę ją kupić i na nowo przeczytać, by sprawdzić, czy jej magia dalej będzie na mnie działać.
10. Czy uważasz, że jesteś tolerancyjna?
Myślę, że tak, o ile nie dotyczy to głupoty, bo tu trudno być tolerancyjnym.
11. Jakie masz (po za pisaniem) hobby?
Teatr. Kocham go. Mogłabym w nim mieszkać. Uwielbiam jego magię.
12. Wolisz polską czy obcojęzyczną muzykę?
Polską. To wynika za słabej znajomości języków obcych, a lubię rozumieć, co ktoś do mnie śpiewa.
13. Czy wierzysz w zabobony?
Oczywiście, że nie, ale… tylko do tego momentu, gdy czarny kot nie przebiegnie mi drogi albo nie spotkam kominiarza.
14. Jako pisarz zapewne jesteś lub byłaś również czytelnikiem. Jaki jest twój ulubiony gatunek książek?
Uwielbiam książki z gatunku realizmu magicznego.
15. Jaka jest twoja ulubiona liczba?
Siódemka – oznacza miesiąc, w którym się urodziłam. Ponadto to liczba z bogatą symboliką. W chrześcijaństwie oznacza doskonałość i pełnię (w końcu tydzień ma siedem dni).
16. Jaką masz cechę charakteru, której nie lubisz?
Pierwsze, co mi przyszło na myśl, to brak asertywności, ale nie lubię też u siebie (czasami) introwersji.
17. Jaka wartość lub rzecz jest dla ciebie najważniejsza w życiu?
Rodzina. Wiem, że to brzmi strasznie banalnie, ale dla mnie to największa wartość.
18. Mówi się, że "ranny ptaszek" to osoba wstająca o świcie, a "sowa" to człowiek, który wyleguje się do południa. Do której grupy należysz?
Ja chyba jestem bytem pośrednim, bo wstaję około ósmej, ale kładę się spać pomiędzy 22 a 23. Czy łapię się wtedy na „rannego ptaszka”?
19. Ile miałaś lat gdy zaczęłaś pisać?
Sześć, kiedy napisałam swoją pierwszą książeczkę. Sama ją zilustrowałam, a mama mi zszyła kartki. Potem cały czas coś pisałam do szuflady. „Poważne” pisanie zaczęłam jednak po skończeniu czterdziestu lat. 
20. Jakie jest Twoje ulubione święto?
Kiedyś organizowałam sobie święto lasu – to był mój dzień na lenistwo. Ze zrozumiałych względów mogę je uznać za ulubione, bo nie musiałam gotować, sprzątać, czynić żadnych przygotowań. Wystarczyło łóżko, dobra książka i kubek kawy. Ale jeżeli pytasz o święta zaznaczone w kalendarzu, to chyba Boże Narodzenie.
21. Kiedy masz urodziny? (dzień i miesiąc)
Urodziny mam w swoje imieniny. Tak mnie rodzice załatwili. Nie spodziewali się dziewczynki i mieli przygotowane imię dla chłopca. A ja im wycięłam numer. Musieli skorzystać z kalendarza. Stwierdzili, że sama sobie imię przyniosłam. Urodziłam się w Anny – 26 lipca.
(Taka jest przynajmniej oficjalna wersja, ale śmiem podejrzewać, że chcieli zaoszczędzić na jednym prezencie).




Wszystkich czytelników zapraszam serdecznie do polubienia strony autorki, gdzie czekają na Was  ciekawostki oraz zdjęcia prawdziwych leniusiołków : Anna Sakowicz - strona autorska . Zachęcam również do dołączenia do grupy : Fani twórczości Anny Sakowicz :)

Owocnych przygotowań do Świąt! :)

Oczywiście zapraszam do obserwowania bloga oraz komentowania wpisu :) Jest mi wtedy bardzo miło, bo czuję, że doceniacie moją oraz autorki pracę :) 

Canpol Babies BLOGOSFERA

Hej kochani,
przychodzę z miłą informacją. Od niedawna zaczęłam angażować się w blogosferowym życiu Canpol Babies. Dla mam czytających mojego bloga oznacza to, że już niedługo być może pojawią się ciekawe konkursy oraz recenzje produktów.

Co firma mówi o sobie? 


Firma Canpol jest liderem polskiego rynku akcesoriów dla niemowląt. Od dwudziestu pięciu lat zaspokaja potrzeby najmłodszych i ich rodziców w ponad 50 krajach, dostarczając pełną gamę produktów w zakresie karmienia, opieki, pielęgnacji, zabawy i bezpieczeństwa

Co mogę dodać na temat firmy ze swojej strony? 

Na pewno to, że jest bezpieczna dla zdrowia naszych maluszków. Nie posiada "BPA", a akcesoria CB są regularne badane co świadczy o wysokiej kontroli jakości produktów.


Więcej o firmie możecie przeczytać tutaj: Canpol Babies F :)


Zachęcam również wszystkie mamy-blogerki do dołączenie do BLOGOSFERY : CANPOL BABIES BLOGOSFERA :)


Życzcie mi powodzenia w dostaniu się do aktualnych testów ;)



P.S. Wywiad jutro z rana, ponieważ dziś coś mi szwankowało w laptopie :)

wtorek, 19 grudnia 2017

J. L. Wiśniewski - "Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie"

J. L. Wiśniewski - "Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie"

"Samotność wcale nie zaczyna się od tego, 
że nikt nie czeka na Ciebie w domu.
Samotność zaczyna się wówczas,
kiedy pierwszy raz odczujesz pragnienie,
aby czekał tam na ciebie ktoś zupełnie inny"

Wszystko da się wyjaśnić. Zapisać w liczbach i równaniach. Życiem rządzą prawdopodobieństwo, logika i udowadnialne twierdzenia. Przynajmniej jemu, naukowcowi, tak się wydawało, dopóki nie spędził wielu miesięcy w klinice w Amsterdamie i nie otarł się o śmierć, co całkowicie zburzyło konstrukcję jego świata.


Były przy nim w chwili największej tragedii, mimo że je zawiódł, skrzywdził, zdradzał, upokorzył. Dlaczego?

Wszystkie jego kobiety.

Jak opisuje je autor?

"Milena, niesforna, uderzająco piękna i wyuzdana femme fatale. Daria, jego była studentka, "kruche, naiwne dziewczę w wieku jego córki", o oczach jak niezapominajki. Tajemnicza Ludmiła, z którą rzekomo łączył go tylko seks. Natalia, fascynująca, bezpruderyjna artystka, niezastąpiona partnerka do filozoficznych dysput. Justyna - miała być jedynie lekiem na jego depresję po rozstaniu z żoną. Ewa, tak samo charyzmatyczna, jak eteryczna, zachwycająco mądra nauczycielka, która na nowo buduje jego świat..."

Kim był dla nich? Kim one były dla niego? Której był coś winien, której kiedyś podarował za mało, a która była mu wdzięczna?



J. L. Wiśniewski swoją popularność zawdzięcza niebywale powieści "S@motność w sieci" w której porusza skomplikowane relacje damsko-męskie. Najnowsza jego książka "Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie" jest podobno jego najbardziej przejmującą i osobistą powieścią. Jest to hołd złożony kobiecości i hymn pochwalny ku czci miłości, która bywa potężna jak śmierć. Dlatego warto dla niej żyć.  (jak możemy wyczytać z okładki książki).

Jak jest naprawdę?

Jak już wiemy główny bohater to naukowiec, który budzi się w Amsterdamie po 6 miesiącach śpiączki. Co dziwi lekarzy - jego mózg jest w doskonałym stanie. Tuż po przebudzeniu ma siłę kłócić się z lekarzem prowadzącym, a nawet "włożyć sobie dwa palce w odbyt" (cóż to mnie rozwaliło - wyjaśnienie na końcu). Pielęgniarka informuje go, że przez okres jaki był w śpiączce został odwiedzony przez "wszystkiego swoje byłe kobiety". Jak to możliwe, że do facet, który zdradzał, zawodził, krzywdził i upokarzał ustawiają się wręcz pielgrzymki ex-partnerek? W jakiś sposób na pewno ;)
Bohater po wybudzenie spędza w szpitalu kilka miesięcy. I byłabym nie szczera gdybym powiedziała, że facet, który po otarciu się o śmierć robi sobie "rachunek sumienia" nie jest oklepanym tematem. Jednak kłamałabym, gdybym powiedziała, że mi się nie podobało. Janusz W. idealnie "ugryzł" temat z racji czego zasługuje na gratulacje.

Biorąc pod uwagę całokształt książkę czyta się na prawdę przyjemnie. Dla mnie jako zwolenniczki krótkich, rzeczowych dialogów monologi (cóż gdyby nie forma wzięłabym je za listy, ponieważ niekiedy miały po kilka stron)  prowadzone przez poszczególne osoby ( personel medyczny, córka, byłe kobiety) były ciutkę męczące, ale "dało się przeżyć".

Jak wiecie - nie czytam takich książek. Królują u mnie romanse, erotyki, książki historyczne (oraz te dla dzieci z wiadomych przyczyn - ukłony w stronę chrześnicy ;) ). Powieść J. L. Wiśniewskiego zaliczana do  "literatury współczesnej" jest moją pierwszą przeczytaną książką z tej kategorii.

Okładka mi się podoba - jest delikatna i minimalistyczna. Sama książka solidnie wykonana (mówię w odniesieniu do brzegu).

Czy chciałabym dostać taką książkę na prezent? Zdecydowanie, jednak... radziłabym się zorientować jakie książki czyta druga osoba - jeśli przeważają u niej kryminały, raczej nie odnajdzie się w tym gatunku ;) Jeśli jednak tak jak ja czyta "literaturę kobiecą" i ma dystans do niektórych spraw to powinna jej się spodobać :)

Z racji na te męczące mnie monologi dałabym 8,5/10, ew. 9/10 ;)

Kto już po lekturze? Podobało się? A kto ma zamiar sięgnąć po książkę? Dajcie znać w komentarzu :)
Zachęcam Was oczywiście do obserwacji bloga, ponieważ już niedługo będzie kilka konkursów :) Oraz do zalajkowania mojego fp, ponieważ co jakiś czas nagradzam najaktywniejszą osobą - i z bloga, i z fp ;)

P.S. Obiecałam, że wyjaśnię o co chodziło z tymi "dwoma palcami w odbycie" - zerknijcie na fp ;)

czwartek, 14 grudnia 2017

Jednym słowem z Beatą Zdziarską


Kolejny wywiad, kolejny autor. Już powoli kończą mi się odpowiedzi. Piszę dziś do innych autorów - trzymajcie kciuki. Autorce bardzo dziękuje za udzielenie odpowiedzi :)




1. Jaki jest twój ulubiony kolor? 
Kiedyś uwielbiałam czerwień, a teraz najbardziej lubię niebieski i różne jego odcienie 

2. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa? 
Najbardziej lubię zupy, szczególnie rosół. Uwielbiam też sałatkę grecką

3. Wolisz morze czy góry? 
Zdecydowanie góry mimo że mieszkam nad morzem

4. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku? 
Wiosna. Wszystko wraca do życia. Cudowna pora roku

5. Gdy byłaś dzieckiem, kim chciałaś zostać w przyszłości? 
Hm, chyba nie miałam takich marzeń. Po prostu nie myślałam o tym

5. Jakie jest Twoje ulubione zwierzę?
 Psy i ptaki

6. Gdybym poprosiła Cię abyś zastanowiła się jaka jesteś, jakie słowo pierwsze przyszło ci na myśl? 
Ojej, chyba wrażliwa

7. Jaką cechę charakteru powinien mieć pisarz? 
Wytrwałość i systematyczność. Bez tych cech nie powstanie żadna książka

8. Jaka jest/była Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa? 
„Calineczka”. Zawsze mnie wzruszała. No i „Mała syrenka”. Dla mnie to najpiękniejsza opowieść o miłości

9. Czy uważasz, że jesteś tolerancyjna? 
Generalnie tak, ale pewnych rzeczy nie toleruję.

10. Jakie masz (po za pisaniem) hobby? 
Uwielbiam górskie wędrówki i podróże

11. Wolisz polską czy obcojęzyczną muzykę? 
Lubię dobrą muzykę

12. Czy wierzysz w zabobony? 
Nie wierzę

13. Jako pisarz zapewne jesteś lub byłaś również czytelnikiem. Jaki jest twój ulubiony gatunek książek?
Najbardziej lubię powieści obyczajowe i historyczne. 

14. Jaka jest twoja ulubiona liczba? 
Nie mam takiej

15. Jaką masz cechę charakteru, której nie lubisz?
Niepunktualność. Walczę z nią od lat i bezskutecznie

16. Jaka wartość lub rzecz jest dla ciebie najważniejsza w życiu?
Rodzina, przyjaźń, zdrowie. Wszystko pozostałe to tylko dodatki.

17. Mówi się, że "ranny ptaszek" to osoba wstająca o świcie, a "sowa" to człowiek, który wyleguje się do południa. Do której grupy należysz? 
Ojej, jestem sową i prawdopodobnie nią zostanę. Może nie wyleguję się do południa, ale nie przepadam za porannym wstawaniem i późno chodzę spać

18. Ile miałaś lat gdy zaczęłaś pisać? 
Pierwsze próby miałam w czasie studiów, ale naprawdę na poważne zaczęłam pisać dopiero kilka lat temu.

19. Jakie jest Twoje ulubione święto?
Wielkanoc. Budzi w człowieku niezwykłą radość i daje nadzieję 

20. Kiedy masz urodziny?
W lipcu :)


Z jakim polskim autorem chcielibyście kolejny wywiad? :)
Copyright © 2016 Miliony książek, miliony pomysłów , Blogger