wtorek, 11 października 2016

16. #TOP7 książek / serii, których jeszcze nie czytałam

Hej, na początku pragnę przeprosić, że nie ma jeszcze recenzji kolejnej części DRIVEN, ale kompletnie nie miałam czasu. Na pewno ukaże się jeszcze w tym tygodniu lub we wtorek :) Hmmm... powód ? Urodziła mi się chrześnica i połowę czasu spędzam u niej :D Mam nadzieję, że mi wybaczycie ^^


       Co do postu, przedstawię #TOP7 książek i/lub serii, które są tak popularne , że bardziej nie można, a ja ich ....... nie czytałam (taradadam).

Zaczynamy !

Pozycji numer 1 nikomu przedstawiać nie muszę. A jest nią ... Harry Potter. Tak przyznaję się bez bicia, że tej popularnej serii jeszcze nie czytałam. Natomiast zaznajomiłam się z miniaturkami (dramione, sevmione i inne). Zdaje sobie sprawę, że nie odzwierciedlają one rzeczywistej wersji książek, ale bardzo mi się podobały i serie na pewno niebawem zakupię :) A wy czytacie jakieś ff ulubionych książek ? :)



Kolejnym top numerem jest seria Dary anioła. Wiem, że wiele osób ją przeczytało, ale ja nie mogę nawet na nią patrzeć. Po prostu jakoś mnie nie "pociąga". Tak jak z Harrym Potterem wiem, że na pewno spróbuje, tak tu jestem pewna, że nie ma szans. Ale cóż, o gustach się nie dyskutuje ;)


Taaakk.... Proszę bez bicia ! Seria "Zmierzch" jest naszym numerem 3 w #TOP7. Zdaję mi się, że czytał to nie mal każdy. Natomiast ja oglądałam film, czytałam jakąś miniaturkę, a do książki ni chu chu usiąść nie mogę.  Lecimy dalej ^^



Kolejnym numerem w naszym topowym poście są "Igrzyska śmierci". Mimo, że książki już od dawna leżą u mnie na półce to nie mogę się za nie zabrać. Były nagrodą za pierwsze miejsce w konkursie na napisanie fraszki. Jednak z powodu swego rodzaju sentymentu nie chcę ich sprzedać i mam nadzieję, że kiedyś je przeczytam. 



Słyszałam, że tę trylogię czyta mnóstwo osób ja jakoś nie mogę się do niej przekonać. Niestety jest to kompletne odzwierciedlenie "mojego" gatunku, więc raczej też po nie nie sięgnę.



Ani nie czytałam książek, ani nie oglądałam ekranizacji. Jednak "coś" mnie do nich ciągnie, więc być może (ale nie na pewno) kiedyś po nie sięgnę.


Tu dla niektórych może być zdziwienie, ale Narnii również nigdy nie czytałam. Mimo, że film oraz czytane w szkole fragmenty mi się podobały to po książki jakoś do tej pory nie sięgnęłam. Za to jest to ulubiona (i prawdopodobnie jedyna) seria, którą przeczytał mój brat :D Tak jak on się boi książek to głowa mała, a Narnie "pochłonął" w całości. Zastanawiam się czy nie kupić mu własnego pakietu na święta. Jak myślicie? Dobry pomysł ? 



I to by było na tyle. Dzielcie się swoimi #TOP7 i innymi #topami . A może macie do mnie jakieś pytania? Zadawajcie je w komentarzach, a ja w miarę możliwości na nie odpowiem. Jak w każdym poście przypominam o konkursie na aktywność(więcej informacji w wynikach konkursu ). Co myślicie o tym poście ? Czego zdecydowanie odradzacie a co powinnam jak najszybciej przeczytać ? :) 

/Miśka 




12 komentarzy:

  1. Odradzam zdecydowanie NIEZGODNĄ... Film jest zdecydowanie lepszy :) Polecam z całego serca serie HP i Dary Anioła, oraz niedoceniony i teraz wielce krytykowany Zmierzch :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do siebie:
      wysnionyswiatksiazek.blogspot.com

      Usuń
  2. Spośród tych tytułow nie czytałam tylko książek Martina i "Darów Anioła". Koniecznie przeczytaj Harry'ego i "Igrzyska Śmierci".
    Pozdrawiam i obserwuję!
    http://zapoczytalna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się do Igrzysk przekonać nie mogę! A tyle razy je w rękach miałam, że głowa mała :D W wolnej chwili wejdę na bloga - już sobie zapisuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w przeciwieństwie do Patrycji gorąco polecam Niezgodną, moim zdaniem książki zdecydowanie lepsze niż filmy, które uważam za mało udane :) Poza tym - Harry Potter i Dary Anioła - jeśli będziesz miała czas koniecznie przeczytaj :D

    House Of Books

    OdpowiedzUsuń
  5. Również odradzam Niezgodną, cała ta historia wydała mi się mocno średnia. Nawet film nie wywarł na mnie wrażenia aż tak bardzo. Też nie czytałam jeszcze "Zmierzchu" i "Darów Anioła" chociaż czekają na półce.

    Pozdrawiam,
    Book Prisoner! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam "Igrzyska.." i "HP", którego swoją drogą też czytam po raz pierwszy. Obecnie zaczęłam "Zakon feniksa" i powiem Ci, że naprawdę warto to czytać :>
    Sama bardzo chcę poznać w końcu "Dary anioła".

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wszystkie z nich przeczytałam, ale nie ma na tej liście żadnego tytułu, do którego nie próbowałabym zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uff, jak to cudownie, że nie tylko ja nie czytałam Harry'ego :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahaha! 😀 Praktycznie identyczne zestawienie jak moje. xD Przeczytałam tylko serię "Zmierzchu", "Niezgodnej" i "Igrzysk śmierci". 😀

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawie wszystkie serie przeczytałam i szczerze mogę polecić Dary anioła, Igrzyska śmierci, Niezgodną (film odradzam bo jest dużo gorszy od książek) do i moją ukochaną Narnię. Co do Zmierzchu to czytałam, ale styl autorki jakoś do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Same klasyki jak widzę. Z tego o czym tutaj napisałaś najbardziej zachwyciła mnie seria z Narnią w tytule. Klasyka jakich mało. Chyba każdemu marzy się, by choć na chwilę przenieść się za sprawą szafy z ubraniami w jakieś magiczne miejsce i z jego mieszkańcami przeżyć niesamowite przygody. :)

    OdpowiedzUsuń