niedziela, 11 czerwca 2017

Otwierane, dwustronne etui na książki /DIY/

Jednym z wręcz obowiązkowych gadżetów każdego książkoholika jest etui na książki. Nic tak nie cieszy wzroku jak nasze skarby bezpieczne ukryte w futerale. Jak już wiecie robię etui w postaci "sweterka" (swoją drogą zostało mi ostatnie 10 sztuk - ktoś chętny? Więcej nie będzie !), jednak kilka dni temu podjęłam próbę uszycia czegoś całkiem innego. Zakupiłam w tym celu maszynę do szycia, materiały i inne potrzebne przybory (Ajjć... moja kieszeń). Co takiego? Przekonacie się w dalszej części postu..

*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*

Przychodzę dziś do Was z otwieranym, dwustronnym, a do tego usztywnianym etui na książki. Na chwilę obecną uszyłam już 3 etui. Jedno jest jednostronnie zamykane, a pozostałe dwa przymykane z obydwóch stron - zresztą wszystko widać na zdjęciach. 

Etui jest uszyte z polskiej bawełny, usztywnione podwójnie flizeliną dzięki czemu można je ręcznie prać. Dodatkowo wzór w koty posiada wstążeczki, które robią za podręczną zakładkę :) Są zamykane na grubą gumę, która całkiem nieźle się rozciąga przy "większych" książkach. 

Jak z wymiarami? 

Wysokość uniwersalnego etui to ok. 23 cm (w przypadku kotów aż 25 cm), szerokość dopasowuje się do książki dzięki poszerzeniu, a grubość to jakieś 600-800 stron (więcej też wejdzie, ale będzie mega-napięte). Oczywiście  etui można uszyć według waszych potrzeb.







<Z góry przepraszam za jakość zdjęć. Robione aparatem z telefonu.>


Etui jest dwustronne. Znaczy to, że można używać stron naprzemiennie. Z reguły jednak strona tkaniny zwana dalej wewnętrzną jest gładka, jednokolorowa. Istnieje jednakże możliwość zrobienia etui według Twoich wzorów :)

Cena...

Nie licząc wzoru myszy(oraz tego modelu) , które obecnie można kupić za 25zł, aktualne ceny wynoszą od 30 do 35 zł na etui (wzór+gładki). Nie mam zamiaru ich podwyższać (przynajmniej chwilowo). Uważam, że 50 zł za etui (jak widziałam na jednym portalu) to stanowczo za dużo.

Pamiętajcie, że każde etui mogę uszyć pod Wasze gusta - i wymiary, i dodatki, i wzory oraz wszystko inne jest do dogadania. Zapraszam do kontaktu/ 

Na koniec nieudane zdjęcia z "sesji" ;) Mój pies koniecznie chciał znaleźć się na ujęciu, a jak ładnie o to prosił! Zresztą zobaczcie sami ;) A to, że przeszkadzał "panci w pracy"? No cóż... Mówi się trudno ;) 




Macie jakieś pytania odnośnie etui? Z chęcią na wszystkie odpowiem. Zapraszam Was również na facebooka oraz świeżo założonego instagrama :) Wszystkie informację na fanpage. Już jutro wyczekujcie opinii całkiem innego sposobu ochrony książek :) 


We współpracą z KobiecePorady.pl  :)

ISIHAMBI

Zaobserwuj tego bloga - już nie długo ciekawe "rozdawajki" nie tylko książkowe :) 



19 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Tak mi też :D To był pierwszy wzór jaki upolowałam w sklepie :) Teraz poluje na sówki i ptasie piórka :)

      Usuń
  2. Fajny pomysł i prezentuje się nieźle, ale czy dobrze się w ty czyta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można używać tego w dwojaki sposób :) Albo przenosić w tym i czytać osobno. Jednak jeśli chcemy czytać w etui to zawinięta część (ta po prawej stronie) oraz gumka umieszczona z lewej strony przytrzymują książki, zostawiamy wtedy "na wierzchu" tylko strony, które czytamy :) Mi nie przeszkadza ona w czytaniu, ale wolę czuć książkę w ręce, więc w etui noszę w torebce a do czytania wyciągam :)

      Usuń
  3. To nie tak, że przeszkadzał "panci w pracy" - po prostu dawał znać, że jego wizerunek idealnie nadaje się na etui na książki - słodki i do przytulenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To obojętnie przy czym ;) Czegokolwiek chce zdjęcie zrobić to on jest pierwszy przed aparatem :D

      Usuń
    2. Widać nie uznaje opcji, że pancia interesuje się czymś innym niż on, więc robi mały sabotaż xD A nuż dostanie mu się więcej czułości :D

      Usuń
  4. Rewelacyjne i z pewnością nie niszczą się tak książki, szczególnie jeżeli tak jak ja noszę je zawsze w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako, że w mojej torebce jest milion rzeczy, tak nie ruszam się z domu bez etui na książkę. Świetna sprawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne i praktyczne! Takie przedmioty lubię zdecydowanie najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jest mi to potrzebne, ale wygląda interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne! Uwielbiam wszelkie DIY. Uszyłam sobie trochę podobne etui na ipada :) Pozdrawiam <3
    http://altealeszczynska.blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne etui, fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczne są te etui i jeszcze ten psiak <3 Zapraszam do mnie https://ksiazkialeksandry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham wszystkie diy. Ostatnio zajęłam się produkcją zakładek z różnymi motywami filmowymi i muzycznymi. Muszę kiedyś spróbować wykonać podobne etui, ale na pewno nie wyjdzie mi tak śliczne jak twoje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeżeli ktoś często zarysowuje okładki książek lub gnie ich rogi, to myślę, że dla niego takie etui byłoby świetną opcją na ich zabezpieczenie przed niechybną destrukcją :P
    To z kocim wzorem na pewno spodobałoby się mojej znajomej. Na pewno podeślę jej linka do Twoich prac.

    OdpowiedzUsuń
  13. Te etui z kotami...cudo!!

    linekwksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio widziałem osobę, która miała materiałowe etui na książkę i praktycznie cały urlop wyszukuję wzorów lub jak zrobić to samemu :) Rewelacyjny pomysł na urozmaicenie i podkreślenie swojej osobowości :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Miliony książek, miliony pomysłów , Blogger